Grabina – Kapliczka w Grabinie jak nowa

Grabina – Kapliczka w Grabinie jak nowa

Jeszcze nie tak dawno maleńka kapliczka w Grabinie przedstawiała obraz nędzy i rozpaczy. Teraz wygląda jak nowa lśniąc dawnym blaskiem. O jej remont od kilku miesięcy starała się Anna Matela-Lubańska, mieszkanka Leszna zafascynowana od lat Puszczą Kampinoską. Na swojej stronie na Facebooku – Bloganki, pisze o sobie, że jest miłośniczką Podlasia, szczęściarą, uwielbiającą spacery i szukanie dawnych śladów obecności człowieka.

Puszcza Kampinoska nadal skrywa wiele tajemnic, dotyczących ludzi, krzyży, kapliczek… Tych ostatnich w Puszczy nadal jest dużo. Określane są one jako niemi świadkowie dawnych wydarzeń i są nieodłącznym elementem kampinoskiego krajobrazu. Za każdą z nich ukryta jest odrębna historia czyjejś wdzięczności, tragedii lub po prostu wiary.

W sobotę, 23 listopada w Grabinie poświęcona została odremontowana kapliczka. Jak wspomniała Anna Matela-Lubańska w trakcie uroczystości od lat mieszka niedaleko tego miejsca. Niemal codziennie spacerowała sama lub z rodziną koło kapliczki. Bolał ją jej stan zrujnowania. 

Patrzyłam jak stoi samotnie i zmaga się z upływającym czasem. Po rozmowie z mężem wystąpiłam do Kampinoskiego Parku Narodowego o możliwość jej odremontowania. Otrzymałam pozytywną odpowiedź i pomoc ze strony pani Kasi Mikrut, która do samego końca nadzorowała wszystkie działania – wspomina pani Ania.

Prace przy kapliczce rozpoczęły się w lipcu, a zakończyły w listopadzie. Stan kapliczki okazał się gorszy niż sądzono. Nie przetrwałaby zapewne najbliższych lat, nie wspominając już o kolejnym stuleciu, dlatego zakres prac – jak to w życiu bywa – był inny niż początkowo zakładano. Jak informują na stronie KPN, kapliczka została odtworzona zgodnie z pierwotną wersją. Otrzymała nowe fundamenty, figurkę Maryi, cegły oraz dach. Ponadto  wmurowano w nią „kapsułę czasu” dla kolejnych pokoleń. Na uroczystość poświęcenia odrestaurowanego obiektu przybyła rodzina fundatorów powstania kapliczki, dawni mieszkańcy wsi puszczańskich, strażacy, Katarzyna Mikrut i Dorota Matuszyk z KPN oraz wielu ludzi dobrej woli, którzy wsparli ten remont.

Po części oficjalnej odbyło się wspomnieniowe spotkanie przy gorącej herbacie, gdzie przypomniane zostały losy tej kapliczki. Wiadomo, że postawił ją B. Racinowski w 1911 roku ,,na pamiątkę”. Niektórzy uważają, że została wzniesiona jako wotum za urodzenie córki w rodzinie Racinowskich, ale pojawia się również wątek dziękczynienia za otrzymanie gospodarstwo w Puszczy Kampinoskiej lub uzdrowienie z ciężkiej choroby. Jedno wiadomo, że obecni fundatorzy jej odnowy działali z potrzeby serca, by przywrócić jej dawną świetność.

Oprac. Bogumiła Nowak  na podst. inf. KPN

Fot. M. Szajowski, A. Matela-Lubańska, S. Tomaszewski

Share this content:

Opublikuj komentarz