Rysie zagrają na szczeblu centralnym
Rysie Sochaczew debiutują w II lidze koszykówki. „Czeka nas ogromne wyzwanie, ale też wielka szansa” – mówi prezes Dawid Juskowiak.
Już 21 września rozpocznie się nowy sezon II ligi koszykówki mężczyzn. Wśród drużyn, które wybiegną na parkiet, znajdziemy beniaminka z Sochaczewa – Rysie, dla których będzie to historyczny debiut na szczeblu centralnym. Zespół, który jeszcze niedawno rywalizował w III lidze, po udanych barażach wkracza na nowy poziom rywalizacji.
Na początek Rysie zmierzą się na wyjeździe z Akademią Młodych Żubrów Białystok (21 września, godz. 15:00). Pierwsze spotkanie przed własną publicznością zaplanowano na 27 września, kiedy to do Sochaczewa przyjedzie Profbud Legia II Warszawa.
– Inauguracja u nas może być naprawdę ciekawa. Legia to marka, a my chcemy pokazać, że Sochaczew potrafi żyć koszykówką – mówi prezes klubu Dawid Juskowiak.
Rywale z wysokiej półki
II liga w tym sezonie jest mocno obsadzona. – Na pewno poza zasięgiem większości drużyn będzie Legionowo. Ściągnęli połowę pierwszoligowej Polonii Warszawa i myślę, że ograją wszystkich. Bardzo silny będzie także Tur Bielsk Podlaski, AZS AWF Warszawa czy Księżak Łowicz. Do tego dochodzi HydroTruck Radom – spadkowicz z I ligi – wylicza Dawid Juskowiak.
To zestawienie pokazuje, że beniaminka z Sochaczewa czeka wyjątkowo wymagająca przeprawa. Ale w klubie nikt nie zamierza się poddawać. – My chcemy czerpać z tej ligi jak najwięcej. Każdy mecz to doświadczenie, a kibice mogą być pewni, że damy z siebie wszystko – dodaje prezes Juskowiak.
Choć dla koszykarzy Rysi niemal każde spotkanie będzie wyzwaniem, to kilka pojedynków już dziś elektryzuje środowisko. – Derby z Księżakiem Łowicz czy Trójką Żyrardów zapowiadają się naprawdę ciekawie. Z prezesem Księżaka jestem w bardzo dobrych relacjach, wymieniamy się doświadczeniami, ale na parkiecie będzie walka. Kibice jednak powinni pamiętać, że koszykówka to nie piłka nożna – tu derby rozgrywa się w duchu sportowej rywalizacji – podkreśla Juskowiak.
Na kogo warto zwrócić uwagę?
Rysie to mieszanka młodości i doświadczenia. Trzon drużyny stanowić będą zawodnicy, którzy wywalczyli awans z III ligi. – Mamy kilku graczy, którzy potrafią wziąć ciężar gry na siebie i decydować o losach spotkania. Chcemy, aby naszą siłą była drużyna, a nie pojedyncze nazwiska – mówi prezes.
Warto jednak obserwować liderów z poprzedniego sezonu, którzy wielokrotnie przesądzali o losach meczów. To oni, wspierani przez nowych zawodników posiadających pierwszo- i drugoligowe doświadczenie, będą musieli udźwignąć ciężar rywalizacji w II lidze.
Awans do II ligi to nie tylko sportowy sukces, ale także organizacyjne wyzwanie. Klub musi zmierzyć się z większymi wymaganiami, dłuższymi wyjazdami i kosztami. – Dla nas to okazja do rozwoju całego projektu. Chcemy, żeby koszykówka w Sochaczewie była coraz bardziej popularna i żeby młodzież miała wzory do naśladowania – podkreśla Dawid Juskowiak.
Początek długiej drogi
Sezon dla Rysi rozpoczyna się w Białymstoku, później czekają ich mecze z Legią II, ŁKS-em II Łódź, a już 15 października wyjazdowe starcie z Księżakiem Łowicz. Harmonogram pokazuje, że beniaminek od początku zostanie wrzucony na głęboką wodę. Czy Rysie udźwigną wyzwanie? – Na pewno nie będziemy faworytem, ale każdy mecz to dla nas szansa na naukę. A jeśli uda się sprawić kilka niespodzianek, to kibice w Sochaczewie będą mieli powody do dumy – kończy prezes klubu.
UM
Share this content:

Opublikuj komentarz